Liście te, będące sekretną zbroją słoika z ogórkami kiszonymi, są nie tyle składnikiem smaku, co raczej narzędziem chemicznym. Bogate w naturalne garbniki, stanowią tradycyjne zabezpieczenie konserwatorów przed rozgotowaniem ogórków, hamując działanie enzymów powodujących mięknięcie warzyw podczas fermentacji. Liście winogron są na tyle delikatne, że można je faszerować i jeść, ale twardsze liście dębu i wiśni pełnią jedynie funkcję ochronną, nadając subtelną ziemistą nutę i gwarantując, że ogórki wyjdą z solanki z wyrazistym chrupnięciem.